Wywiad – kto tego nie zna? Możemy go przeczytać w gazecie, wysłuchać w formie podcastu, czy obejrzeć w telewizji. Najczęściej z celebrytami, politykami, zdarzają się i takie z uczestnikami, ofiarami jakichś ogólnokrajowych afer. A co gdyby przeprowadzić wywiad z 75-letnią kobietą, która ma dwie dorosłe córki, jest wdową i udziela się w stowarzyszeniu osób niepełnosprawnych?
To właśnie uczyniłam. Przez 3 dni jeździłam po 3 miastach na Śląsku celem zebrania świadectwa seniorów. A dlaczego? Bo seniorzy mają głos, a umożliwiła to inicjatywa ,,Aktywny Senior+”, którą w tej części miałam przyjemność realizować.
Mogliby Państwo pomyśleć, że pewnie wolałabym pojechać do Warszawy i porozmawiać z jakąś aktorką albo influencerem z milionem obserwujących na Instagramie. Nic z tych rzeczy. Miałam okazję dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, wysłuchać życiowych historii, często także tych rozdzierających serce i, co moim zdaniem najcenniejsze, otrzymać wiele rad dla młodych, a do takowych się zaliczam.
Przeprowadziłam rozmowy z 5 seniorami. Każdy z tych wywiadów jest na swój sposób wyjątkowy. Z ręką na sercu przyznam, że były momenty gdzie powstrzymywałam wzruszenie, ale też takie gdzie uśmiech nie schodził mi z twarzy słuchając tej pasji, miłości i ciepła. Podczas każdego spotkania czułam się, jakbym przyjechała do babci czy dziadka.
W czasach, gdy wszyscy żyjemy szybko, a czas stał się walutą, ta chwila przy kawie czy herbacie była dla mnie czymś w rodzaju katharsis – czyli duchowego oczyszczenia. Dość jednak o moich doświadczeniach, bo głównymi bohaterami są seniorzy, czyli:
- Pan Jerzy Kulawiak z Sosnowca – człowiek orkiestra. Osoba ciekawa świata, podróżnik, sportowiec, student psychologii. Gdybym miała wysłuchać szczegółowo o wszystkich jego zainteresowaniach, zabrakło by nam dnia, a sam pan Jerzy twierdzi, że doba trwająca 24 godziny jest dla niego niewystarczająca!
- Pan Mieczysław Gregorek z Radlina – przyjechał na Śląsk za chlebem i to właśnie mała mieścina w powiecie wodzisławskim stała się jego miejscem na ziemi. Były górnik, obecnie student uniwersytetu trzeciego wieku i miłośnik prac ogrodniczych na swojej ukochanej działce. Jako młody człowiek podjął odważną decyzję, której absolutnie nie żałuje.
- Pan Józef Krzynówek z Sosnowca – to człowiek, który żyje sportem. Nie czuje się na swój wiek (i nie wygląda!), jest wolontariuszem na meczach i jeszcze udziela się w sosnowieckiej radzie seniorów. Pogodny, działający na rzecz ludzi później jak i wcześniej urodzonych!
- Pani Krystyna z Sosnowca – kobieta o złotych dłoniach. Potrafi zrobić coś z niczego, wspierając przy tym ekologię i sprzątając po ludziach, którzy śmiecą na ulicy. Niezwykle ciepła osoba, z salonem pełnym jej robótek ręcznych. Szydełkowanie, robienie stroików, szycie – to jej żywioły.
- Pani Monika Skupień z Rybnika – Ślązaczka nie tylko miejscem urodzenia ale przede wszystkim sercem. Jest wolontariuszką w stowarzyszeniu osób niepełnosprawnych. Pomaga mimo własnych trudności. Życie rzucało jej kłody pod nogi, ale ona zawsze potrafiła je przeskoczyć, stając się coraz to silniejszą.
Jak państwo widzą, wszystkie te osoby miały coś do powiedzenia i to były bardzo ciekawe i mądre rzeczy. Każdą z nich na koniec zapytałam o przesłanie dla młodych, a ich rozczulające i mądre odpowiedzi tylko pokazały, jak starsi ludzie życzą młodemu pokoleniu. To dla nas lekcja, że seniorzy ciągle mają sprawczość, są aktywni, mają ambicje i świat do nich należy!
Realizowałam wywiady w okresie przedświątecznym i to nasunęło mi refleksję, którą chciałabym się z Państwem podzielić – dbajcie o swoich bliskich, zwłaszcza tych starszych już rodziców, czy dziadków, szczególnie w okresie bożonarodzeniowym. To wyjątkowy czas, kiedy nikt nie powinien być sam, nawet jeśli ktoś mieszka na drugim końcu miasta, kraju, a nawet świata. Zwyczajne życzenia wesołych świąt mogą być wystarczająca iskrą do rozpalenia tej magicznej, świątecznej atmosfery.
Serdecznie zapraszam do przesłuchania tych wyjątkowych rozmów. Jestem pewna, że każdy z Państwa coś z nich wyciągnie. To była ogromna przyjemność i jestem niezwykle wdzięczna swoim rozmówcom za każdą poświęconą minutę.





